Pewna kobieta już od małego nosiła okulary, w podstawówce wada jej wzroku wynosiła -1,5 dioptrii, niestety następnie zaczęła się podwyższać i osiągnęła aż -11,0 dioptrii. Okulista powiedział jej, że musi zamienić okulary na silniejsze i grubsze, lub ćwiczyć oczy na podstawie programu Litwinowa. Pani postanowiła, iż będzie trenować, przez co uzyskała duże efekty, gdyż jej wada zmniejszyła się do -5,5 dioptrii, lecz mimo tego wciąż miała duże problemy z czytaniem, a czasami normalnym patrzeniem.
Któregoś dnia kobieta miała okazję wziąść udział w wystąpieniu, na którym rozmawiano o kłopotach właśnie identycznych jak jej problemy. To tam pierwszy raz usłyszała o niespotykanym działaniu Lutein, nie zwlekając długo, już kolejnego dnia kupiła preparat. Niebawem kobieta zobaczyła istotną poprawę w swoim widzeniu, gdy uznała, że produkt jest świetny i efektywny poleciła go swojej przyjaciółce, która miała jeszcze gorsze problemy ze wzrokiem i z widzeniem kolorów. Dzięki Lutein także jej wzrok bardzo się poprawił, zaczęła widzieć intensywne barwy, a prócz tego lepiej widziała o zmierzchu. Wszystko to spowodowane jest przez to, że luteina działa w naszych oczach jak żółty filtr świetlny, a także broni siatkówkę w oku przed niebezpiecznym działaniem wolnych rodników.
Kobieta zaczęła także ciekawić się medycyną chińską, która mówi o tym, iż nasz wzrok może mieć związek z działaniem innych organów naszego organizmu, np. z wątrobą lub układem moczowym, z tego powodu nadprogramowo wprowadziła do swojej terapii produkt Liver Aid i Garlic Caps. Wiedząc też jak znaczący wpływ na nasze oczy ma napięcie zaopatrzyła się w suplement Power Mins i Stress Management. Wzrok kobiety od kiedy używa suplementy bardzo się poprawił i poleca je wszystkim chorym mającym problemy z widzeniem.
Źródło : „CF News Nr 1″, Styczeń/Luty 2001






